COAL

Ciekawość, otwartość, akceptacja i miłość

Ciekawość, otwartość, akceptacja i miłość (COAL) to akronim opracowany przez dr. Daniela Siegela w celu opisania cech uważnych osób. Co ciekawe, COAL, to również cechy obecne w bezpiecznym przywiązaniu dziecka oraz między psychoterapeutą a pacjentem, dzięki którym psychoterapia ma większe szanse na sukces. To właśnie kochająca i akceptująca relacja między rodzicem a dzieckiem decyduje o tym, czy dziecko wyrośnie na dojrzałą osobę.

Akronim COAL:

  • C – Curiosity/Ciekawość
  • O – Openness/Otwartość
  • A – Acceptance/Akceptacja
  • L – Loving kindness/Łagodność/Miłość

W swojej książce „The Mindful Brain” Siegel stwierdza, że ​​„interpersonalne dostrojenie bezpiecznego przywiązania jest równoległe z intrapersonalnym dostrojeniem uważnej świadomości. Zarówno interpersonalne, jak i intrapersonalne zestrojenie rozwijają zdolność do intymnych relacji, dobrego samopoczucia i odporności ”.

COAL opisuje podejście do ukochanych osób, dzięki któremu tworzy się bezpieczne i głębokie więzi. Można jednak z powodzeniem przekierować podobną uwagę nie tylko na innych, ale także na siebie. Stać się swoim przyjacielem, stanąć po swojej stronie. Dość często naszym doświadczeniem jest raczej krytykowanie się, znajdowanie “dziury w całym”, doszukiwanie błędów. Jak przekroczyć samopognębianie się? Rozwijać umysł, który używa, zamiast krytyki, którą potrafimy świetnie, wykorzystuje właśnie ciekawość, otwartość, akceptację i miłość lub chociażby łagodność do siebie. 

Ciekawość, to nie ocenianie od razu siebie, własnych działań, myśli czy przeżyć jako złych, ale też jako dobrych. Raczej zawieszenie oceny i przyglądanie się sobie. Zrobiłem głupotę, zamiast uruchamiania koła oskarżeń pod swoim adresem, staram się z ciekawością przyjrzeć temu co się stało. Zamiast unikania przeżyć, które są niewygodne, przyglądam się im. Zamiast powtarzania sobie w głowie: “Jaki dureń ze mnie”, raczej “Ciekawe, jak to się stało?”

Otwartość, to drugi krok po ciekawości. Z ciekawe badania własnego świata przeżyć i myśli mogą wyłonić się różne odkrycia. Np. takie, że po raz 10-ty nie przygotowałem się do rozmowy, albo stanie w kolejkach mnie irytuje, albo nienawidzę korków. A pod wpływem tych różnych rzeczy zdarza mi się zrobić dość głupie rzeczy. Otwartość zakłada, że cokolwiek wyłoni się z ciekawości jest OK. Nawet jeśli pojawią się rzeczy, które wolałbym, aby się nie pojawiały.

Teraz krok trzeci – akceptacja. Akceptuję, że czuję, myślę, przeżywam, dokładnie to co przeżywam. Niezależnie od tego czy jest to uzasadnione czy sensowne. Niezależnie od tego, że wolałbym inaczej. Akceptacja, to uznanie, że sprawy są jakie są. Jest swego rodzaju przyznaniem, że jest jak jest. Uznaniem, że prawda jest właśnie taka.

Czwarty krok – miłość, łagodność do siebie. Ten krok jest możliwy, ponieważ wykonałem 3 poprzednie. właściwie, według SIegela, miłość, do siebie i innych, polega właśnie na ciekawości, otwartości i akceptacji. Łagodność do siebie, to uznanie, że jestem kimś wartościowym, nawet kiedy popełniam błędy, robię głupie rzeczy, kiedy nie wszystko idzie zgodnie z planem. Bez nadmiernego krytykowania, bez samoponiżania, żyję dalej. 

Ponieważ Daniel Siegel jest profesorem neurobiologii, cztery opisane kroki znajdują swoje odzwierciedlenie i uzasadnienie w funkcjonowaniu mózgu. 

Na poniższym filmie znajdziecie jego pomysłowy model mózgu. Film tylko w angielskiej wersji.